Dziś zaczynamy recenzowanie kolejnych książek do pracy z emocjami. Numery pozycji są przypadkowe. Jeśli ktoś nie widział pierwszej części recenzji to zachęcam, aby poczytał o tych książkach tutaj [klik].

Pozycja 6. – Z krainy bajek

Mam takie przeczucie, że mało jest osób, które nie widziały bajki W głowie się nie mieści, a jeśli jednak wśród was znajduje się ktoś – kto jeszcze nie widział, niech jak najszybciej nadrobi. Sama bajka opowiada o podstawowych emocjach i pozwala je w dużej mierze zrozumieć, a z drugiej strony pokazuje, jak one są ważne w świecie dziecka (ale nie tylko dziecka!). W bajce mamy oprócz głównej bohaterki, dziewczynki imieniem Riley, całą gamę bohaterów emocjonalnych, a mianowicie: Radość, Smutek, Złość, Odrazę oraz Strach.

Dziś przedstawiamy wam pozycję książkowo-ćwiczeniową odnoszącą się właśnie do wspomnianej wyżej bajki. Po premierze filmu namnożyła się ilość różnych zeszytów odnośnie emocji odnoszących się do tej bajki. Naszym jednak szczególnym zainteresowaniem cieszy się jedna z nich, a mianowicie W głowie się nie mieści – moje nastroje.

Jest to pozycja o tyle fajna, że pozwala czytelnikowi wraz z bohaterami bajki rozeznawać poszczególne emocje – uczyć się jak one wyglądają, jak oddziaływają na nasze ciało, w jaki sposób możemy je rozpoznawać, a także… w jaki sposób możemy sobie z nimi radzić, zwłaszcza, jeżeli są to dla nas trudne w przeżyciu emocje.

Sama książka pozwala w naszej opinii na wiele godzin intensywnej pracy wokół nauki obycia się z pewnymi emocjami, a wszystko to, w atmosferze przyjemnej, kolorowej i dobrze znanej z bajki. A więc, jeśli mamy dziecko, które jeszcze bajki nie widziało (to musi zrobić to koniecznie nawet jeśli nie będzie robić tej książki!), niech obejrzy bajkę, a później zasiądzie (może być razem z rodzicem) do tej książki, by wkroczyć prosto w świat emocji.

Książka momentami wygląda jakby była przeznaczona bardziej dla dziewczynek, ale nie dajcie się zwieść! chłopcy też wypełniają ją z przyjemnością.

Kategoria wiekowa: 8+

Pozycja 7. – Tylko emotikony, czy aż emotikony?

Jako podają sami autorzy książki Nasze emocje, “celem książeczki jest przybliżenie dzieciom zagadnienia emocji w atrakcyjnej, interaktywnej formie. Polega ona na czytaniu dziecku rymowanek i jednoczesnym aktywnym oglądaniu oraz interpretowaniu przez malucha związanych z nimi ilustracji. Może to stanowić dobry wstęp do rozmowy z dzieckiem na temat poszczególnych emocji, a także ich źródeł i przejawów. Niedokończone rysunki twarzy powinny zachęcać dziecko do podejmowania prób samodzielnego, graficznego zobrazowania przejawów emocji wyrażanych mimiką”.

Pozycja ta, na pewno jest idealną pozycją do pracy z dzieckiem w wieku przedszkolnym. Dużym plusem na pewno też jest to, że ogranicza się do typowych nazw dla emocji, a niekoniecznie opisuje pewne stany, dzięki czemu staje się bardziej merytoryczna.

Osobiście do mnie niekoniecznie przemawiają rymowanki o danych emocjach, ale pewnie znajdzie się i część dzieci, które będą nimi zachwycone.

Twarze ludzkie w książce są bardzo fajnie rozrysowane, opisują poszczególne wyrazy twarzy, to co się dzieje w momencie przeżywania emocji, ale wielość emotikonów momentami przytłacza. W moim poczuciu ta “interaktywność” wspomniana w opisie samych autorów, przejawia się jedynie w formie tych emotikonów, a mogło być tak dobrze…

Konkludując, w pracy z najmłodszymi – jak najbardziej. Czy przydadzą się wszystkie strony, zwłaszcza te z emotikonami? Tutaj mam już wątpliwości.

Kategoria wiekowa: 4+

Pozycja 8. – Wierszem o uczuciach

Do pracy z mniejszymi dziećmi na pewno przydadzą się wierszyki, które w dużej mierze czasami w prostu, a czasami śmieszny sposób opisują poszczególne uczucia.

Niewątpliwie jedną z takich książek, jest Od złości do radości. Wierszyki o uczuciach, w której znajdziemy sporą ilość wierszyków o uczuciach okraszanych kolorowymi ilustracjami, które na pewno przykują uwagę najmłodszych.

To co mi osobiście utrudnia, to też wspominany przy innych książkach fakt, występowania różnych stanów uczuć, niekoniecznie zawężonych tylko i wyłącznie do emocji. Ale to jest moja trudność. Wśród wielu wierszy da się wybrać i te, które o podstawowe emocje zahaczają.

Czytają książeczkę pojawiła mi się myśl, że wierszyki momentami są długi, że dobrze by było, gdyby można też było znaleźć takie krótkie wierszyki do nauki dla najmłodszych. Pomyślcie – gdy jest mi źle, przypominam sobie dany wierszyk, który mówi mi o tym co czuję oraz co mogę z tym zrobić. Może to jest właśnie taki pomysł, by samemu coś stworzyć?

Kategoria wiekowa: 4+

Pozycja 9. – Empatia dla dzieci i dorosłych

Książka Opowieści o Czujątkach – ćwiczenia z empatii dla dzieci… i dorosłych, wydawnictwa Impuls, ewidentnie porusza temat emocji trudnych, nieprzyjemnych w przeżyciu. Sama autorka mówi o nich “niechciane uczucia”. Bajki zawarte w tej książce, a nie ma ich wiele, w sposób przystępny przeprowadzają nas przez trudne doświadczenia i trudne emocje. Nie zawsze są to łatwe przeprawy, momentami bardzo trudne – tak jak w realnym życiu, ale jednocześnie tworzą pewny morał, pomagają pewne sytuacje zrozumieć, a także wskazać drogę, jak można sobie z nimi radzić.

Oprócz bajek, w książce tej znajdziemy również krótkie scenariusze do przepracowania bajki np. na grupie socjoterapeutycznej z pewnym podziałem na zrozumienie bajki, a z drugiej strony na zrozumienie własnych stanów emocjonalnych. Wokół bajek autorka proponuje wiele ćwiczeń w parach, grupach po to, by dane emocje przepracować.

Opowieści o Czujątkach na pewno nie są książką dla małych dzieci. Osobiście celowałbym w grupę w okresie adolescencji, tak od 12 roku życia, ale aż do późnej starości. Dla dorosłych ta książka jak najbardziej też się przyda.

Kategoria wiekowa: 12+

Pozycja 10. – Bajki, bajki… i jeszcze raz bajki!

Książek z bajkami terapeutycznymi jest wiele. Ta pozycja, czyli Bajeczne mikstury, wydawnictwa Harmonia jest jedną z tych książek, które musicie po prostu mieć. Dlaczego? A dlatego, że bajki są napisane przystępnym językiem dla najmłodszych odbiorców, postacie są kolorowe i ze świata zwierząt lub owadów, co bardzo przypada do gustu dzieci. Sama książka zawiera w sobie bardzo dużo różnych bajek. A to, co dodaje jej punktów, to kategorie bajek. Bo w samej książce znajdziemy:

      • bajki psychoterapeutyczne odnoszące się do przeżywanych trudnych emocji, lęków, strachów czy też trudnych sytuacji;
      • bajki psychoedukacyjne, uczące dzieci asertywności, empatii, nauki pomagania innym;
    • oraz bajki relaksacyjne, mające na celu stworzyć przyjazny klimat do odpoczynku, czy też wprowadzić w dobry nastrój przed snem.

Każda z bajek opatrzona jest komentarzem autorów odnośnie tego do jakich dzieci jest skierowana, z jakimi trudnościami pomaga sobie radzić. A dodatkowo, na końcu każdej bajki znaleźć możemy listę pytań czy też tematów do rozmów z dzieckiem/dziećmi odnośnie przeczytanej bajki.
Żadna bajka nie zostanie bez rozmowy! A, że czasami trudno jest zacząć rozmowę, to te pytania na końcu każdej z bajek na pewno w tym pomoże.

Jedynym minusem tej książki, może być to, że niektóre bajki są odrobinę przydługie i przy dzieciak, które mają trudności z utrzymaniem uwagi oraz koncentracji mogą być pewne utrudnienia w doczekaniu do końca bajki. Wtedy na pewno przyda się stosowanie różnych pytań w kierunku dziecka w trakcie czytania bajki.

Kategoria wiekowa: 4+

Na dziś tyle książek. Kolejne jeszcze przed nami w kolejnych wpisach! 😉

Jak wam się podobają te książki? Macie którąś z nich w swoim zbiorze? A może z któraś z nich was jakoś szczególnie zaciekawiła. Piszcie o tym w komentarzach!

Dodaj komentarz

error: Content is protected !!