Problematyka poczucia własnej wartości prawdopodobnie dotyczy każdego. Czasami zdarza nam się czuć lepiej, a czasami gorzej z nami samymi. Dlaczego ta tematyka wydaje się taka ważna? A choćby dlatego, że dość często determinuje nasze całe funkcjonowanie.

Sprawa wygląda nieco inaczej u dzieci, które dopiero budują swoją tożsamość, swoje poczucie bycia i jestestwa. Tematykę tę znamy bardzo dobrze z naszej pracy zawodowej, gdzie wiele zachowań dzieci jest podyktowanych tym, jak czują się one same ze sobą oraz jakie myśli towarzyszą im wewnętrznie na własny temat. Z rozszerzeniem temu przychodzi nam książka Margot Sunderland Niska samoocena u dzieci Gdańskiego Wydawnictwa Psychologicznego GWP. Książka porusza temat ogromnie ważny, zarówno ze strony etiopatogenezy niskiej samooceny u dziecka, a także funkcjonowania samych dzieci i form niesienia im pomocy.

Treści poruszane w książce są trudne – trudne emocjonalnie dla czytelnika, bo poruszają wiele własnych wewnętrznych konfliktów: Czy ja nie zachowałem się kiedyś podobnie? Czy może ja też coś takiego zrobiłam mojemu dziecku? Czy na pewno jestem wystarczająco ważnym rodzicem? A dlaczego są tak trudne? Ponieważ skłaniają do refleksji, a trudne refleksje zazwyczaj mają siłę wprowadzać zmiany.

Dzieci z niską samooceną czują się nieważne, nie lubią siebie, mają poczucie, że nie są wystarczająco dobre. Są samokrytyczne i nieustannie spodziewają się kolejnych porażek i rozczarowań.

Margot Sunderland w sposób dość prosty i czytelny przedstawia nam świat małego dziecka, proces w jaki kształtuje się jego samoocena. Wszystko to przeplatane jest historiami jej pacjentów oraz fragmentami bajek, książek powszechnie znanych, co przybliża nas jeszcze bardziej do zrozumienia tematu. W książce znajdziemy patomechanizmy kształtowania się niskiej samooceny związane z depresją rodzica, przemocą, molestowaniem, wychowaniem religijnym i tym podobnym. Może się wydawać, że każdy specjalista, w tym rodzic znajdzie kawałek historii dla siebie. Nieodłącznym elementem książki będzie część poświęcona pracy z dzieckiem z niską samooceną – przykładami z pracy Margot Sunderland oraz kopalnią inspiracji na przyszłość do pracy z dzieckiem.

Przyznajemy się, że książka Margot Sunderland, mimo, że nie jest pozycją obszerną, bo zawiera tylko (niestety!) 144 strony, pochłonęła nas niezmiernie. Każdą stronę analizujemy kilkukrotnie, i nie dlatego, że jest napisana trudnym językiem, a dlatego, że wnosi AŻ tyle WAŻNYCH treści do naszego rozumienia problematyki. Jeżeli ktoś z was jeszcze nie czytał, to niech jak najszybciej zakupi, znajdzie w bibliotece, pożyczy od kolegi/koleżanki, sąsiada/sąsiadki i czyta, analizuje i wprowadza w życie.

 

Dodaj komentarz

error: Content is protected !!