Praca ze strachem, lękiem, skrywanymi głęboko potworami… to czasami codzienność psychologa, zwłaszcza dziecięcego. Dzieci przeżywają, a także okazują lęk zupełnie inaczej niż dorośli – w końcu na ten moment tylko taki mają dostęp do przeżywanych emocji. Także sposoby radzenia sobie z lękiem u dzieci są dość proste, często opierające się głównie na unikaniu sytuacji trudnych czy uaktywnianiu psychosomatyki skutkującej somatyzacjami.

Nie od dziś wiadomo, że w pracy z dziećmi sprawdza się praca na metaforach. My dziś proponujemy pracę nad lękiem, strachem poprzez pracę nad przyjemnymi stworami. A pomysłów na taką pracę jest sporo.

 

Gra planszowa “Potwory do szafy”

Gra ta jest naszym hitem numer jeden w pracy z mniejszymi dziećmi i ich lękami. Gra jest z wydawnictwa granna i bazuje poniekąd na znanej grze memory, gdzie z jednej strony ćwiczymy pamięć i umiejętność skupiania uwagi dziecka, a z drugiej pracujemy na kartach z uroczo namalowanymi potworami. Mimo dość zwykłej otoczki, etap finalny kiedy dziecko dostaje sprawczość pokonywania lęków, krzycząc “Potworze, idź do szafy!” potrafi czynić cuda. W naszej wersji często przypisujemy konkretny lęk/strach/trudność dziecka do konkretnego potwora, wysyłamy go do szafy, a później omawiamy co oprócz magicznych przedmiotów (przedmioty, których boją się potwory) może sprawić by dany potwór (lęk) zniknął, albo nie był już taki straszny. Dzieci uwielbiają tę grę (my zresztą też), więc polecamy!

 

Sorgenfresser, czyli pożeracze zmartwień

Praca z maskotką, zwłaszcza z mniejszymi dziećmi, jest pracą dość wdzięczną. My wykorzystujemy Sorgenfressera, czyli pożeracza zmartwień, lęków, czyli maskotkę, która ma otwieraną na zamek buzię i dość głęboki brzuch. Ponownie opierając się na metaforze, tym razem metaforze znikania, a zarazem radzenia sobie z trudami. Do brzuszka naszego potworka trafiają na karteczkach trudności, z którymi pracujemy. Sorgenfresser jest tą zewnętrzną siłą, która radzi sobie z trudem dziecka. Mniejszym dzieciom to, że jakiś bohater poradził sobie z trudnością jednocześnie pomaga radzić sobie z ich własnymi trudnościami. Jednocześnie możemy w ramach storytellingu snuć historię o Stworku o imieniu …. (tu wymyśla imię dziecko), który miał trudność … (tu może być trudność dziecka)…. i tak dalej… i tak dalej… gdzie potwór w trakcie swoich przygód uczy się radzić ze swoją trudnością, niejako jedząc ją i akceptując jako część jego historii, życia. Dzieciaki dość często są najlepszymi reżyserami przygód stworka.

My naszego stworka mamy z dość znanej sieci niemieckich marketów. Jakieś dwa lata temu wśród maskotek można było znaleźć właśnie takie stworki w różnych kombinacjach kolorów. Nam się chyba udało wykupić wszystkie w naszym mieście, bo ich cena była dość niska, bodajże ok. 20zł. A sama maskotka na wysokość ma ok. 35 cm, czyli jest dość spora. Podobne maskotki oferuje jedna ze znanych sieci z książkami, jednak cena takiej maskotki waha się tam od 60zł do 160zł w zależności od wielkości maskotki.

 

Kolorowe stwory

Kolejną propozycją są stwory do własnoręcznego zrobienia. W tej wersji stwora można wydrukować i oswajać się z nim krok po kroku. Można go zalaminować (jeśli chcemy go wykorzystywać wielokrotnie). Wtedy suchościeralnym mazakiem na potworze wpisujemy jego nazwę, czyli to co dany stwór reprezentuje, np. lęk przed rozmową z obcymi. A następnie musimy naszego stwora jeszcze bardziej umilić, rozbawić… dorabiając mu ubrania, przebrania, elementy dekoracyjne z kolorowych kartek, przy jednoczesnym zapisywaniu na nich, wszelkie sposoby, które mogą pomóc poradzić sobie z daną trudnością. Poniżej kilka przykładowych potworów, z których korzystamy, a które można odnaleźć w internecie.

 

Pliki do pobrania:

Pliki zbierane przez lata w czeluściach internetu, więc nie przypisujemy sobie do nich praw autorskich. Zebrane po prostu w jednym miejscu dla was.

 

Gra planszowa z potworami – DIY

 Kolejna propozycja z wykorzystaniem gry, jednak tym razem gra do zrobienia samemu. Gra jest zrobiona na podstawie szablonu z Printoteki, jest zalaminowana, czyli też może być wykorzystywana wielokrotnie. W trakcie gry, celem dziecka jest zbieranie poszczególnych elementów składających się na całego stwora. Tutaj podobnie jak w innych propozycjach możemy wykorzystać metody radzenia sobie z danymi problemami. W grze jest pięć stworów, czyli możemy wypisać 5 różnych trudności, które dotyczą dziecka, a następnie za każdym razem jak się wejdzie na pole z daną częścią potwora, zadaniem dziecka jest podanie sposobu (lub zastanowienie się wspólne), w jaki sposób można daną trudność pokonać lub złagodzić. Inwencja zależy od was! Nam się akurat sprawdza taki schemat pracy.

 

 

Na dziś to tyle. Czy wy macie jakieś inne pomysły na wykorzystanie stworów potworów w pracy z dziećmi? Podzielcie się z nami i z innymi waszymi pomysłami. Do zobaczenia!

Dodaj komentarz

error: Content is protected !!